Daleko od nas

Karierę robi pojęcie przestrzeń publiczna, które stało się tak szerokim znaczeniowo pojęciem, że praktycznie wszystko można w niej ulokować. Od fascynujących cieni do powiek wiecznie młodej celebrytki, poprzez kolory foteli w prywatnym samolocie krezusa, po wypoczynek połączony z pracą harujących polityków, którzy jeżdżąc czy latając – czynią dobro. Oczywiście dla wspólnego celu. Kreślę kilka bezradnych … More Daleko od nas

Dzisiaj sorry

Przepraszam było kiedyś wyrazem elegancji, dobrego zachowania, posiadania godności, własnego zdania oraz odwagi. Oczywiście dalej funkcjonuje w naszej współczesnych biografiach. Warto obserwować konteksty jego użycia, które rodzą podejrzenie, że wyraz jest tylko malowanką, zwodniczą zabawką, wydmuszką. Użycie przepraszam oznaczało autentyczne zadośćuczynienie osobom, które się niesłusznie pomówiło, skrzywdziło, obraziło, okłamało. Forma przywrócenia prawdy miała – jakże … More Dzisiaj sorry

Gorąca kreda i gąbka

To jeszcze nie Armagedon, chociaż używane, wracające do łask dyżurne słowo określające kotłowaninę, wojnę propagandową, klęskę, pełen chaosu styl życia. Na razie słowo w wymiarze indywidualnego życia i grupy społecznej. Niema co się czarować, że to odgrzewany kotlet bądź aktualna hucpa. Po prostu w różnych wymiarach nieszczęście. Wali się prywatny świat, plany, pojęcie umiejętności, sprawiedliwości … More Gorąca kreda i gąbka

Wiatr to czy przeciąg?

Wiem, że pisanie o pociągach jest wołaniem na puszczy oraz lodach arktycznych. Można nie pisać krytycznie czy opozycyjnie, a będzie się miało święty pokój. Nawet błogosławione, psychiczne bezpieczeństwo połączone z wszechmiłością. W końcu jak się tylko kadzi, potakuje, nie widzi hipokryzji – ma się spokój, udawanych przyjaciół, powodzenie wraz z urzędową powagą obciążoną orderami czy … More Wiatr to czy przeciąg?

Strajku nasz…

W tym strajku nie ma wygranych i przegranych – są stłamszeni oraz urojeni zwycięzcy. Mam uczucie niesmaku, które jest niewiele warte. Mam świadomość nijakości każdej ze stron, ale wiem, że ta dokuczliwa forma niespełnienia – kiedyś się wypełni. Oświata pokuśtyka dalej. Garbata, poobijana brakiem własnej godności oraz zawiścią społeczną. Szkoła – stanie się w pełni … More Strajku nasz…

Zawód w klasie

Święta minęły. W Wielką Sobotę pielgrzymki rodzinne z koszyczkami, które rosną objętościowo oraz estetycznie. To są już małe poematy, a pisząc językiem współczesnej rzeźby – instalacje. Specyficzny pokaz aktualnych trendów w modzie koszyczkowej. Po raz pierwszy nie widziałem w okolicach mego mieszkania oblewających się dzieci i nastolatków. Nadzwyczajny spokój. I już po świętach. Rzeczywistość zaczyna … More Zawód w klasie

Prasowanie pomiętych

Tytuł jest nie tylko aluzją do fraszki Jana I. Sztaudyngera „Skarga zmiętego”. Tekst złożony z trzech wyrazów, pojawił się w zadaniu nr 11, tegorocznego humanistycznego egzaminu gimnazjalnego. Poprzedzony zresztą dosyć obszerną charakterystyką gatunku, który tak mocno ukochał pisarz. Mam na myśli znakomitą – nie tylko zabawę znaczeniową, lecz refleksję filozoficzną, a nawet psychologiczną autora. Czy … More Prasowanie pomiętych

Gospodarskie sumo

Jutro w gminie tradycyjny jarmark. Dzisiaj ogłoszono nowe taryfy cen. Rynek oczywiście dostosuje się do nich. Ferment oraz wrzenie ogarnęło mieszkańców po publikacji wartości świń i krów. Co prawda to nie bunt, lecz dla jednych to kontrrewolucja, dla drugich ożywczy sygnał zdrowych sił społeczności gospodarstwa. Świnie tuczniki obraziły się na taką klasyfikację. Byki i krowy … More Gospodarskie sumo

Komu drzazgę, komu?

Istnieją fakty, które zaskakują zdrowy rozum. Nie nadążam za nowoczesnością, szczególnie interpretującą prawdy urągające pozytywnej tradycji, rozsądkowi, a nade wszystko przyzwoitości, także historycznej. Słów nie brakuje na ocenienie oraz opis czynów. Brakuje odwagi, aby nazwać upiory, które niczym gnidy ukazują się w pełnym świetle glorii, chwały uczuciowej, błogosławieństwa zwanego przyzwoleniem, czyli milczeniem i rozgrzeszeniem. Księża … More Komu drzazgę, komu?

Usługi bez posługi

Wiadomo, że kolejki w sklepach, bankach, urzędach, rejestracjach w ośrodkach zdrowia ćwiczą cierpliwość, spostrzegawczość, skupienie oraz nadzieję na lepszy los. Pojawiają się możliwości refleksji oraz usłyszenia wszelakich wieści, który lud kolejkowy w realnym i błyskawicznym czasie przenosi. I komentuje. Dzisiaj południową porą uczestniczyłem w zgromadzeniu pod szturmową nazwą – okienko pocztowe. Pani za wykwintną ladą … More Usługi bez posługi