Mozół

Jesień pachnąca wiosną, przełom października i listopada w uczuciach tętni siłą lata, a zima i tak nadejdzie wedle kalendarza, którego – jak na razie – czujne siły nie zmieniają.

Dzień Wszystkich Świętych oraz Zaduszki są wyjątkowymi w polskim kalendarzu pamięci. Nie tej narzuconej, oficjalnej, zniekształconej, pomnikowej a udręczonej drobiazgami niekompetencji jeszcze niektórych żyjących.

Pamięć – słowo klucz do życia.

Przed pierwszym dniem listopada trwa praca na cmentarzach. Nad pamięcią oraz fizycznością tejże, którą złożono w ziemnym grobie, krypcie, grobowcu z informacją na zewnątrz kto wewnątrz został pochowany, chociaż określenie to nie jest precyzyjne. To tylko symbol trumny, urny, czasami napisu o kimś kto, gdzieś w świecie, dopełnił swego fizycznego żywota.

Pamięci nie pokona tak łatwo czas, ani człowiek, który faraońskim gestem, gorszącym czynem pragnie unicestwić inne życie w biografii, zdjęciu, filmie, zakłamanym druku… Tak zawsze było i niczego, kolejnych współczesnych nie nauczyło.

W godzinach listopadowej pamięci 2018 roku, wędrując alejkami, wąskimi przejściami pomiędzy grobami szedłem ze swoim życiem, pełną niewiadomą przyszłości, z siłą nadziei, że pamięć mnie nie opuści. Trwaj chwilo – nie tylko dlatego, że jesteś piękna w kształcie przeszłości bliskich mi osób, ale dlatego, że to życie trwa w nieustającym korowodzie barw, kształtów, zdarzeń, uczuć, dramatów i właśnie osobistej pamięci pełnej życia.

Tak! Pamięć jest życiem. A w nim odwieczny ruch przychodzenia, odchodzenia, oczekiwania, spełnienia. To nie jest rozdwojenie czy rozmnożenie jaźni. To siła nadziei tych spełnionych, tych oczekiwanych…

Moje dojrzałe życie otwierało się w tych godzinach na wielu cmentarzach: Krzeszowice, Stary Grodków, Krupski Młyn, Kraków, Korfantów, Myślibórz, Sarnki, Trzebinia, Okulice, Gdańsk, Zakopane, Bydgoszcz, Zawiercie, Nowa Góra… Tam są części mej biografii.

W takich chwilach pojawia się – sprawdzam Cię człowieku. Wszak przeszłość, teraźniejszość i przyszłość jest w nas. A to życie właśnie.

 

 


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s