Jeszcze kilkanaście dni

Kiedy w życiu jest mi źle, kiedy żona każe mi odkurzać mieszkanie, kiedy w dyskusjach zaczyna mi brakować argumentów – wtedy ogłaszam reszcie świata, kim jestem i kładę na stół najbardziej miażdżący z dowodów: jestem absolwentem Liceum imienia Bartłomieja Nowodworskiego. Rzeczywiście takie słowne działo może powalić i rozwalić wiele murów… Przytaczam piękne zdanie rozpoczynające tekst „Jestem z rycerzy maltańskich” autorstwa Mieczysława Czumy, a opublikowany w październikowym numerze miesięcznika „Kraków”. Dzisiaj go kupiłem, przeczytałem i nieco się wzruszyłem, chociaż to niemodne uczucie. Autor – profesor krakauerologii, redaktor niehabilitowany – wciąż w pełni sił twórczych. Na szczęście zaskakiwać dalej lubi, nie tylko siebie, lecz nade wszystko czytelników. Nawet wyziewów Smoka Wawelskiego się nie boi. Maturę w sławetnym liceum zdał w roku 1954, kiedy to męczyli się – tworząc wiekopomne dzieła dojrzałości egzaminacyjnej – także Andrzej Szczeklik i Stanisław Stabryła. W lidzie artykułu napisał – Jubileusze związane są z Krakowem tak mocno jak pawie pióro z rogatywką, jak mistrz Twardowski z kogucim ogonem. Ten jubel wybija się wszakże wysoko ponad inne: moja szkoła zalicza właśnie 430. rok istnienia.

Wspomniany nowodworski jubel już za kilkanaście dni. Oczywiście pełen zdarzeń, zapowiedzi programowych, spotkań, koncertów w nobilitujących miejscach. Gimnazjum św. Anny, a później Liceum Nowodworskiego wpisuje się w historię nie tylko Krakowa i kraju. Wielu jej absolwentów to wielkie sławy międzynarodowe. Mam nadzieję, że dobry i twórczy duch humanizmu przemieszcza się dalej w salach i korytarzach, nawet w piwnicy budynku Placu na Groblach 9.

Obok wzniosłości – żyją i codzienności. Z krakowskiego listopadowego „Czasu” roku 1925 dwa wydarzenia. Niewiele osób wie, że w miejscu, gdzie dzisiaj jest boisko sportowe, a pod ziemią garaże – istniało kiedyś targowisko końskie. W numerze z 8 listopada / 259/ informowano, że komisarz rządu wraz z naczelnikiem administracji akcyzy wizytowali teren Zabłocia, gdzie buduje się nowe miejsce na targowicę, także końską. Skonstatowano szybki postęp robót budowlanych, jak i terenowych, i możność rychłego ukończenia ich tak, iż targ na konie będzie mógł być już z początkiem grudnia br. usunięty z placu na Groble. Tak czy owak tradycja – symbolicznie – jest kontynuowana. Mamy zatem Na Groblach konie mechaniczne, a zamiast rżenia – warkot oraz opary silników.

Dyrektorzy przychodzą, odchodzą, czasami kończą karierę w niesławie, często – po latach – są już anonimowi, podobnie jak większość administratorów takich placówek. W tym czasie takie szkoły nazywano potocznie zakładami. Jeszcze ćwierć wieku temu, pewna szlachetna, podwawelska dama pytała mnie: – a w jakim zakładzie pan uczy? Ooo, w pierwszym…

„Czas” nr 266 z 16 listopada 1925. Wczoraj w Gimnazjum św. Anny odbyło się uroczyste pożegnanie b. kierownika tego zakładu p. Ignacego Meyera. Do ustępującego kierownika przemówił imieniem grona pedagogicznego profesor Wiśniowski, a następnie dyrektor tego zakładu Zachemski i wizytator Pasowicz. W sali gimnastycznej, przybranej zielenią i emblematami państwowymi, pożegnała dyrektora młodzież szkolna w obecności grona zakładu i komitetu rodzicielskiego. Po odegraniu przez orkiestrę zakładową marsza, przemówił uczeń VIII klasy. Fic, po czym dyr. Meyer odpowiedział młodzieży w serdecznych słowach. Obecnie objął stanowisko dyrektora gimnazjum im. Jaworskiego.

Przed ustępującym dyrektorem wybitnie włodarzył Gimnazjum Leon Kulczyński. Nowy dyrektor miał na imię Jakub, zaś przemawiający uczeń Edward zdał maturę w roku 1926. Uroczyste nadanie szkole nazwy Gimnazjum im. Bartłomieja Nowodworskiego odbyło się 2 czerwca 1928 roku. W tymże samym roku wprowadzono wyróżnienie dla najlepszego absolwenta roku poprzez wręczenie złotego pierścienia z wygrawerowanym napisem Gimnazjum Nowodworskiego wzorowemu uczniowi. Dzisiaj tradycja jest kontynuowana – zmieniono tylko kolor pierścienia.


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s